Lista aktualności Lista aktualności

Krajobraz po wietrznym tsunami

      Stoję pośrodku cmentarzyska. Kikuty drzew chylą się złowrogo. To tu przychodziłem na grzyby. Pod tym drzewem szukałem schronienia przed słońcem w upalny dzień. Tam przychodziliśmy podczas rodzinnych wędrówek, żeby poobserwować w ciszy sarny i posłuchać śpiewu ptaków.

      Teraz w polu mojego widzenia nie ma żadnych lasów, nie ma nic... To nie jest kawałek powierzchni, wycięty, a następnie odnowiony zgodnie z planem. To nie jest uprawa, gdzie rosną młode drzewka, a obok widać sędziwe drzewostany. To jest część mojego życia, która legła w gruzach. Las to mój drugi dom… Dom, w którym na ten moment nie jest już gwarno i wesoło.

      Niejednokrotnie patrzyłem z dumą na nasze pomorskie lasy. Ręce kilku pokoleń leśników pielęgnowało i chroniło te kawałki ziemi. Dokładano wszelkich starań, aby były one ostoją zarówno dla zwierząt, jak i roślin.

      Dziś pozostały mi wspomnienia i nadzieja, że ktoś kiedyś ucieszy oko tym, co powstanie z pracy naszych rąk. Obiecuję, że zrobimy, co tylko w naszej mocy, aby pomorskie lasy napawały dumą i znów ukazywały swoje majestatyczne piękno. Może nie dziś i nie jutro, ale w niedalekiej przyszłości… Nie zawiedziemy przyszłych pokoleń, tak jak nasi przodkowie nie zawiedli nas…

      Wiemy, że wielu z Was deklaruje pomoc. Dziękujemy za ogrom okazanego wsparcia. Najbardziej jednak pomożecie nam nie wchodząc na tereny leśne objęte zakazem wstępu. Przebywanie tam jest bardzo niebezpieczne. Połamane drzewa w każdej chwili mogą upaść na ziemię. Nie chcemy, aby nawałnica zwiększyła żniwo swoich ofiar. Zaufajcie nam, pozwólcie działać profesjonalistom. Jeśli chcecie pomóc, wspierajcie rodziny, których domostwa ucierpiały w tym niewyobrażalnym kataklizmie.

 

Justyna Czaban-Jereczek, Nadleśnictwo Bytów

fot. Tadeusz Talewski